fbpx
Zaznacz stronę

TRADYCYJNY PRZEPIS RUMUŃSKIEJ POLENTY

Mămăliga

Mamałyga to danie narodowe, które zajmuje drugie miejsce w czołówce tradycyjnych rumuńskich potraw. Pojawiła się ona na stołach Rumunów około 300 lat temu, kiedy kukurydza zaczęła być szeroko uprawiana w Europie. Mimo tej krótkiej historii na terenie kraju Draculi, otrzymaliśmy pseudonim „mămăligari”, czyli „ludzie, którzy jedzą mamałygę”, szczególnie tak nazywani przez naszych bułgarskich sąsiadów.

Z perspektywy Rumunów, każdy naród ma swoją specyficzną potrawę lub produkt, który definiuje i reprezentuje daną kulturę kulinarną. W ten sposób Włosi nazywani są „makaronari” ponieważ lubią makarony, a Francuzi „broscari” ponieważ zjadają żaby (żaba po rumuńsku to broasca :D). U podstaw tych stereotypów leżą tradycje kulinarne, które nas definiują i odróżniają od innych. Podobieństwo i wspólna dieta od starożytności odróżniały ludzi cywilizowanych od barbarzyńców. Na dzień dzisiejszy, zastanawiamy się co mówią o nas, o narodzie rumuńskim, te stereotypy? Czy jesteśmy narodem mamałygi? Zapraszam Was do przeczytania dalszego artykułu w celu okrywania razem ze mną historii jednej potrawy, która charakteryzuje i odróżnia naród rumuński od innych.

Krótka historia kukurydzy w Europie i w Rumunii

Aby opowiedzieć historię mamałygi, najpierw musimy opisać pewne historyczne dane dotyczące kukurydzy. To zboże przybyło do Europy w XV-XVI wieku, po drugiej podróży Kolumba do Ameryki, gdzie kukurydza była uprawiana od czasów prehistorycznych (około 10.000 lat przed Chrystusem). To jeden z darów, które Ameryka podarowała Staremu Kontynentowi. Co ciekawe, istnieją historyczne dowody, że niektóre narody w Afryce znały i uprawiały kukurydzę na długo przed jej przybyciem do Europy, a na rzeźbach niektórych świątyń w Indiach od XII do XIII wieku, wyraźnie widać kukurydzę, składaną jako ofiarę bogom.

W pierwszej połowie XVI wieku mamy już pierwsze wzmianki o kukurydzy, dokonane przez botaników w Europie Zachodniej, określających kukurydzę jako roślinę egzotyczną, raczej ozdobną. Dzięki możliwości uprawy w różnych klimatach kukurydza rozprzestrzeniła się na całym świecie, najpierw w Hiszpanii, a następnie we Włoszech i tak dalej. Chociaż bogaci uważali to zboże za obrzydliwe, biedni przyjęli ją z konieczności, ponieważ kukurydza była znacznie bardziej produktywna niż dotychczas uprawiane zboża. Roślina zaczęła być szeroko uprawiana w Europie dopiero w XVIII wieku.

W Rumunii, kukurydze zaczęto uprawiać gdzieś w połowie XVII wieku, gdzie Dolina Dunaju okazała się być jednym z najbardziej sprzyjających regionów w Europie do uprawy tego zboża. W XVIII wieku kukurydza była już szeroko uprawiana na terenie całego kraju, stając się podstawą pożywienia rolników w Mołdawii i Muntenii, rzadziej w Transylwanii.

Symbol Mamałygi na stołach Rumunów

Mamałyga to tak naprawdę prosta potrawa i łatwa w przygotowaniu. Technika przyrządzania  mamałygi jest znacznie mniej skomplikowana niż w przypadku np. chleba, wymaga znacznie mniej czasu, mniej operacji i mniej składników. Innymi słowy, mamałyga to potrawa dostosowana do prostego stylu życia rumuńskich rolników, kiedy chleb przez długi czas był pożywieniem dostępnym tylko dla określonych grup społecznych.

Mamałyga jako symbol reprezentuje słońce, światło, źródło energii życiowej. Okrągły kształt, który przybiera po umieszczeniu na tradycyjnej drewnianej desce, podkreśla jej centralne miejsce w rumuńskiej diecie i na stole tradycyjnej rumuńskiej rodziny.

„Mamałyga” w Słowniku Larousse

Słowo „mamaliga” zostało dodane w słowniku Larousse w 1873 r., które pojawiło się obok definicji „mąka kukurydziana gotowana w księstwach naddunajskich”. To bardzo ważne osiągniecie, ale nie łudźmy się jednak! Do narodu rumuńskiego należy tylko słowo, a nie samo danie, bo dokładnie ta sama potrawa pojawia się w niemal całej gastronomii świata. Znajdziemy ją przede wszystkim w takich krajach jak Meksyk, Brazylia, Urugwaj, Argentyna, Wenezuela gdzie mamałyga jest potrawą narodową i ma tysiącletnią historię. Konsumują ją również Włosi, najczęściej gotując ją w mleku i wzbogacając jej smak masłem i parmezanem. Konsumują go również nasi sąsiedzi z Serbii i Bułgarii pod nazwami takimi jak kačamak lub kulje.

Nawet jeśli nie możemy więc twierdzić, że wynaleźliśmy mamałygę, te 300 lat minęły pożytecznie i z dużą kreatywnością, ponieważ zaczęliśmy kojarzyć ją z tak wieloma potrawami, a nawet wymyślać różne kombinacje kulinarne. Najbardziej znana i uwielbiana rumuńska kombinacja produktowa to Mamałyga z gołąbkami i śmietaną (Mamaliga cu Sarmale si smantana).

Kilka słów na temat przygotowania mamałygi

Dość często spotykam się z twierdzeniem, że proces przygotowania mamałygi jest skomplikowany i że nie każdy ma odwagę ją gotować, nawet jeśli mówimy o rumuńskich gospodyniach. Z mojego punktu widzenia, nie istnieje idealny przepis na Mamałygę. Przez całe moje dorosłe życie, przygotowywałam Mamałygę „na oko”. Innymi słowy, do gotującej się niezmierzonej ilości wody wleje mąkę kukurydzianą w formie „deszczu”, nigdy taką samą ilość, zgodnie z zasadą „dodam tyle ile mi się wydaje” lub „dodam z ostrożnością, bo ostatnim razem wyszło za twarde”. Ostateczna konsystencja masy kukurydzianej (bardziej miękka lub twarda) nie przeszkadza mi ponieważ lubię konsumować Mamałygę w każdej postaci (chociaż jednak wolę jej miększą wersje 😉)

Dla potrzeby tego artykułu oraz dla mojego czytelnika, który dopiero zaczyna przygodę z Mamałygą, zmierzyłam ilości każdego składnika i „idealny” przepis znajdziesz poniżej. Zalecam abyś sam/a eksperymentowała jaka konsystencja najbardziej Ci odpowiada ponieważ dopiero wtedy Mamałyga smakuję najlepiej😉

Przepis na Mamałygę

Czas przygotowania: 5 minut, Czas gotowania wody: 10 minut, Czas całkowity: 30 minut, Porcje: 3 porcji

SKŁADNIKI:

  • 500 ml wody
  • 150-180 g kaszy kukurydzianej
  • 1 łyżeczkę soli

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  • Do garnka wlać wodę, posolić i gotować.
  • Po zagotowaniu, zmniejszyć ogień nawet do minimum.
  • Do gotującej się wody, dodaj stopniowo kaszę kukurydzianą w postaci „deszczu”, cały czas mieszając.
  • W trakcie gotowania kaszy, podkręć delikatnie ogień.
  • Cały czas pilnuj potrawę i mieszaj tak aby zapobiec tworzeniu się grudek.
  • Po około 15-20 minut gotowania, Mamałyga jest gotowa 🙂 

W przypadku Mamałygi, idealnie jest użyć kociołka lub żeliwnego garnka z grubszym dnem, jednak każdy garnek, który masz w domu będzie wystarczająco dobry. Według tego przepisu, dodaj 150 g kaszy (lub nawet mniej!) jeżeli chcesz uzyskać bardziej miękką strukturę lub około 180 g w przypadku twardej mamałygi. Na moich zdjęciach widzisz twardą konsystencję, którą można, po delikatnym ostygnięciu, pokroić sznurkiem na „kromki”. Taki sposób krojenia Mamałygi jest nadal bardzo popularny na wsiach. Pamiętam nawet moje czasy dzieciństwa kiedy, przebywając na wsi, uwielbiałam jeść mamałygę w taki sposób, pokrojoną jako przekąskę między posiłkami 😊. Po prostu brałam kawałek do ręki i wracałam do zabawy z moimi kuzynami. Cała rodzina wiedziała, że uwielbiam kaszę kukurydzianą.

Tak jak wspomniałam powyżej, Mamałygę można serwować jako dodatek do bardzo różnych potraw. Dzisiaj chcę Ci zaprezentować jeden z przepisów na łososia, który przygotowuję bardzo często w moim domu.

Przepis na Łososia gotowanego na parze

Czas przygotowania: 20 minut, Czas gotowania: 20-25 minut, Czas całkowity: do godziny, Porcje: 1 porcja

SKŁADNIKI:

  • 1 kawałek łososia
  • 2 pomidorki koktajlowe
  • 2 małe grzybki
  • 50 g cukinii
  • Trochę masła
  • 2 łyżki pokrojonego koperku
  • 2 łyczki soku z cytryny
  • 1 ząbek czosnku lub 1 łyżeczkę czosnku granulowanego
  • Sól, pieprz
  • Kawałek folii aluminiowej oraz kawałek papieru do pieczenia

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  • Umyj dobrze łososia i osącz go z wody.
  • Umyj pomidorki koktajlowe i przekrój je na pół.
  • Umyj grzybki i przekrój je na ok. 2 mm plastry.
  • Umyj cukinie i przekrój ją na ok. 2 mm plastry.
  • Na folii aluminiowej dodaj papier do pieczenia.
  • Na środku papieru do pieczenia, ułożyć łososia.
  • Posyp go sokiem z cytryny, solą, pieprzem, czosnkiem oraz koperkiem.
  • Dodaj 3-4 kawałki masła.
  • Ułożyć równomiernie plastry grzybków, cukinii oraz pokrojone pomidory.
  • Całą zawartość owinąć szczelnie papierem do pieczenia i folią aluminiową (oba na raz), zawijając końce.
  • Całość gotować na parze około 25 min – liczone od zagotowania wody (lub około 20 w grzanym piekarniku do 180 stopni).

Do przygotowania przepisu dla dwóch osób, po prostu podwajaj składniki 😊. Mamałygę możesz przygotować w trakcie gotowania (lub pieczenia) łososia. Łososia podawaj z Mamałygą. Ciekawa jestem czy uda Ci się zaskoczyć swoją rodzinie tak prostym, ale bardzo smacznym przepisem. Koniecznie daj mi znać!

Jeśli spróbujesz ten przepis, koniecznie daj mi znać w komentarzu poniżej, jak Ci wyszło. Możesz także zrobić zdjęcie i oznaczyć mnie @gusto_pufuleti oraz używać hasztag #gotujezJulia na Instagramie, żeby nie przegapić Twojego postu. Udanego gotowania!! 😀

 

Ujawnienie: wszystkie obrazy i treści są chronione prawem autorskim. Proszę nie używać moich zdjęć bez uprzedniej zgody. Jeśli chcesz ponownie opublikować ten przepis, podaj proszę link do oryginalnego posta. Dziękuję za wsparcie www.pufuletigusto.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się na newsletter. Pobierz bezpłatne kolorowanki dla dzieci i otrzymaj 10% rabatu na pierwsze zamówienie!

0